Völkerball

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Völkerball
Volkerball
Komuszki się wkurwią za wykorzystanie ich loga z IO...
Wykonawca Erplus
Wydany 17 listopada 2006
Gatunek industrial metal
Długość długo, bo 104:59
Wytwórnia Universal
Producent John Smith
Następny Album Liebe ist für alle da
Poprzedni Album Rosenrot
 

Völkerball – video koncertowe od Rammsteina nagrane w 2005 roku podczas imprezy dla zdegenrowanych piromanów w Les Arènes de Nîmes. Zarazem jest to arcydzieło trudnej sztuki marketingu: to samo nagranie wydano w 3 wersjach, dorzucono do tego skrawki z koncertów z Japonii i innych dzikich, niegermańskich krajów i wydano, naklejając na wierzch logo Igrzysk Olimpijskich w Moskwie[1]. Dzięki temu zabiegowi chłopcy zebrali tyle pieniędzy na benzynę lotniczą, napalm, skórzane maski, granatniki RPG i inne rekwizyty potrzebne w pracy artysty, że potrzeba wydania następnego krążka dopiero 3 lata później.

Nowością w porównaniu do poprzednich tego typu produkcji Rammsteina było nagranie video podczas koncertu we Francji, a nie w rodzinnym NRD. Istniało przez to niebezpieczeństwo, że obecni na imprezie Francuzi, znający z niemieckich słówek tylko „Berlin”, „Nicht schießen” oraz „Heil Hitler”, zamiast śpiewać, zaczną jeść bagietki i palić samochody zaparkowane w okolicy. Na szczęście dla zespołu, publiczność reagowała żywiołowo, zwłaszcza po skierowaniu w jej stronę dyszy miotacza ognia, i udawała, że dobrze się bawi.

[edytuj] Plan koncertu

Rammstein Live Völkerball Full01:42:05

Rammstein Live Völkerball Full

Tak to właśnie wyglądało

  • 00:00:06 – Szwaby wychodzą na scenę, tłum szaleje, ochroniarze podcinają gardła losowo wybranym osobnikom, żeby tłumowi nie przyszło na myśl zamilknąć na samym początku nagrania.
  • 00:00:45 – pierwszy utwór – Reise, Reise. Till, choć największy zbiornik wodny jaki w życiu widział to czajnik, kręci się po scenie w mundurze admiralskim w stylu retro.
  • 00:02:00 – w zasadzie to nie kręci się a maszeruje jakby wypadało mu jelito...
  • 00:05:22 – solówka Flake'a na akordeonie, dająca czas reszcie zespołu na wypicie po kuflu bawarskiego piwa.
  • 00:06:15 – bawarskie piwo jak widać nie jest najlepszym napojem do spożywania na koncertach, gdyż teraz czwórka stara się poradzić sobie z wypadającymi jelitami. Zaczyna się Links 2-3-4.
  • 00:08:44 – ochrona, dbając o odpowiednią atmosferę, rzuca w tłum kilka granatów zaczepnych.
  • 00:11:03 – Lindemann wychodzi z wielkiej pochwy umiejscowionej na scenie i zaczyna wyć do Keine Lust.
  • 00:14:48 – obsługa odkorkowuje beczki z benzyną do kolejnego utworu – Feuer frei!. Till w tym czasie spuszcza wpierdol samemu sobie.
  • 00:16:26 – teraz obrywa się Lorenzowi, który na swoje szczęście, przyzwyczajony do katowania na koncertach, ma kask.
  • 00:17:20 – publika na widok płonących masek próbuje się odsunąć od sceny, przeszkadza jej w tym batalion NKWD.
  • 00:18:15 – na scenę wbiegają operatorzy ścierek w celu zagaszenia płonących włosów, ortalionowych kurtek i innych, gryzących się z BHP przedmiotów. Zaczyna się Asche zu Asche.
  • 00:20:30 – Flake dostaje ataku padaczki, wszyscy biorą to za taniec.
  • 00:21:01 – wszyscy przestali grać, oprócz basisty, przez co publiczność się dowiedziała, że taki ktoś w ogóle w zespole istnieje. Jakiś dowcipniś, korzystając z chwili konsternacji, podpala metalowe statywy.
  • 00:22:38 – Ollie z radości bierze na scenie prysznic, nie zauważa przy tym, że zaczyna się Morgenstern.
  • 00:25:40 – niechcący zapaliła się scena, widzowie biorą to za część występu.
  • 00:27:25 – pierwsze dzwięki Mein Teil, publiczność przygotowywuje talerze i widelce.
  • 00:28:48 – na scenę wyjeżdza wielki gar grochówki wojskowej z Flake'iem w środku. Ten, mimo przypalania miotaczem ognia, wygląda na szczęściwego. Być może dostaje większą wypłatę niż koledzy z zespołu.
  • 00:34:20 – koniec poczęstunku, czas na Stein um Stein.
  • 00:37:08 – kolejne ataki padaczki, tym razem na widowni, obsługa, po sprawdzeniu stanu zdrowia kontrolnym strzałem w tył głowy, wyrzuca truchła pod osłoną nocy do pobliskiej rzeki.
  • 00:39:50 – zespół postanawia zaoszczędzić trochę prądu grając Los. Lorenz w tym czasie wykonuje dzikie ruchy i podskoki, prawdopodobnie zauważone w ostatniej edycji Tańca z gwizdami.
  • 00:44:25 – za karę za pomylenie kroków Flake zostaje wytargany za włosy. Ma nauczkę na przyszłość: nie należy zdejmować kasku przed końcem koncertu. Mimo to, nadal skacze jak małpa po zjedzeniu worka kartofli i rozpieprza swój keyboard.
  • 00:46:50 – Du riechst so gut i Till wymachiwujący już 10 lat iskrzącą kuszą. Tłum, mimo to, szaleje.
  • 00:47:20 – iskry się skończyły, czas wymachiwać głowami.
  • 00:50:32 – teraz palą się ręce gitarzystów. Putin zaciera ręce, gdyż ogień wygląda jak ten z palnika kuchenki gazowej.
  • 00:52:20 – zaczyna się Benzin, kamerzysta niechcący łapie w obiektyw ochroniarza wynoszącego zwłoki.
  • 00:54:52 – kolejny napad padaczkowy u Flake'a. Pewnie od tego uderzenia w głowę. W międzyczasie bawiący się tłum rzuca jakimś golasem.
  • 00:56:26 – startuje Du hast, Till robi sobie wolne, za niego śpiewa publiczność. Lorenz, dla ochrony, zakłada tym razem kapelusz słomkowy.
  • 00:59:29 – zostają wystrzelone rakiety samonaprowadzające, mające za zadanie wyeliminowanie przybyłych na koncert bez biletu.
  • 01:00:40 – tym razem Sehnsucht, z powodu zamontowania w ramach oszczędności czechosłowackich reflektorów, część w nich wybucha.
  • 01:05:41 – Christian zapieprza segwayem wokół sceny, niezawodny znak na to, że zaczyna się Amerika. Pod sceną, wśród amerykańskich flag, pacyfistyczna zabawa w pogo.
  • 01:08:25 – z segwaya obcifie wydobywa się cyklon B. Oj, wysokie będą rachunki za gaz po tej imprezie.
  • 01:10:19 – podziękowanie od zespołu, po francusku. Prawdopodobnie ma za zadanie przyciągnąć ludzi bliżej sceny…
  • 01:11:22 – Flake zabawia publiczność erotycznym tańcem, odciągając tym samym uwagę od toczonych beczek z napalmem.
  • 01:12:31 – zaczyna się Rammstein, Till kieruj dysze miotaczy ognia przymocowanych do wszystkich kończyn w stronę widowni.
  • 01:15:26 – wokalista wycofuje się w stronę wielkiej pochwy, dając czas na sprzątnięcie ciał leżących pod sceną.
  • 01:16:33 – tym razem startuje Sonne', Lindemann pluje wodą mineralną w wielorybim stylu.
  • 01:21:22 – czas na następny utwór, przy poprzednim za bardzo napracowała się ochrona, wyciągająca z tłumu pijanych za nogi. Teraz Ich will.
  • 01:24:26 – ustawka na widowni, walczący zostają rozdzieleni kolejną porcją cyklonu B.
  • 01:25:45 – ja rozumiem, że Ohne dich to wruszająca piosenka, ale przytulający się Lindemann i Lorenz to przesada.
  • 01:27:30 – dla równowagi realizator pokazał typowych heteroseksualistów na widowni.
  • 01:30:10 – obsługa, starająca się naprawić reflektory[2], wywołuje deszcz iskier, palący Tillowi włosy.
  • 01:31:29 – ostatni utwór, Stripped. Tym razem w podróż pontonem po publiczności wybiera się Riedel, czym zapewnia sobie drugie 5 minut sławy podczas koncertu.
  • 01:34:12 – korzystając ze sposobności, Ollie przeprowadza zbiórkę odzieży używanej, z zamiarem jej sprzedaży do polskich szmateksów.
  • 01:38:00 – outro, wszyscy się żegnają, Flake rozpieprza kolejnego keyboarda…
  • 01:40:07 – standarfowe napisy końcowe, w tle coverowany Engel.
  • 01:42:04 – tak, to koniec, definitywnie i nieodwołalnie. Nie masz może ochoty teraz zagrać w Grę?

Przypisy

  1. I tak większym przekrętem był Sehnsucht, wydany w 6 wersjach różniących się numerem wersji
  2. Typową polską metodą – młotek + przecinak


Nasze strony
Przyjaciele