Viagra
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
-Via... dro? I co się stanie, jak to połknę?
-... stanie...
Viagra jest dobra na potencję,
oraz na... inteligencję.
Viagra, viagra. I wszystko zagra.
W sowieckiej Rosji viagra zażywa Ciebie!
Radziecka inwersja o viagrze
Viagra – potoczna nazwa niebieskiego nasiona brazylijskiej rośliny z rodziny strączkowatych. Używana w celach podwyższenia potencji, podawana w formie czopka doustnego.
Spis treści |
[edytuj] Viagra Light
Odmiana czopka, która nie stawia, ale powoduje, że ładnie leży w spodniach.
[edytuj] Fakty o viagrze
- Viagra jest jak Disneyland. Po półtorej godzinie czekania - dwie minuty ostrej jazdy.
- Różnica między viagrą, a Niagarą jest taka, że Niagara opada.
- Viagra tym się różni od vódki, że choć jest wystarczająco mocna dla facetów, to stworzono ją dla kobiet.
- Gdy zażyjesz równocześnie viagrę i propecię, zmienisz się w napalonego orangutana.
- Viagry nie wolno stawiać na szafce nocnej, bo budzik staje.
- Wąż-transwestyta zażywający viagrę nazywany jest laską.
- Viagrę łączy z chrześcijaństwem zmartwychwstanie.
[edytuj] Ciekawostki o viagrze
- Wchodzi viagra do baru i mówi -Stawiam wszystkim!
- Pewne dziecko poczęte przy pomocy viagry dostało na imię Wiagrus (zdrobniale Wiagrusek).
- Przechodziły dwie viagry przez ulicę. Jedna powiedziała do drugiej -Chodź szybciej, bo zaraz przez nas całe miasto stanie w korku!
[edytuj] Viagro-rymowanki
- Zapał opadł Ci i duch?
- Po viagrze - znowu zuch!
- Dodaj viagry do ciasteczka,
- a wydupczysz pół miasteczka.
- Szykujcie się, drogie panie!
- Nadchodzi wielkie viagrowanie!
- Kto spożyje viagrę w zupie,
- Nie przepuści żadnej dupie.
- Na viagrę chęci
- mają głównie impotenci.
- Codziennie viagry trzy tabletki
- i Twoje są kobietki.
- Viagra sprawę tak postawi,
- iż z kłopotów Cię wybawi!
- Tylko viagra, prawda to Święta,
- uratuje impotenta!
- Choćbyś w seksie nie był orzeł,
- viagra zawsze dopomoże!
- Wie to nawet księdza gospodyni,
- viagra w nocy - cuda czyni.
- Łykał ksiądz proboszcz viagrę - była to pomyłka!
- Bo się zaraz dobrał, do wikarego tyłka!


