Volturi

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Volturi

Volturi dali się sportretować pewnej rysowniczce. Nie wiadomo, co z nią obecnie się dzieje...

I to ma być przyczyna całego zamieszania?

Alec o Belli

Zamawiam!

Felix o Belli

Volturi – przeciwwaga dla sweetaśnych zmierzchowych wampirków takiej pseudopisarczyny. Pełni zła i mhroku.

[edytuj] Trójca

  • Aro – master of dizaster, czyli zdrowo trzepnięta parodia Lorda Voldemorta. Czyta w myślach poprzez dotknięcie dłoni. Ma długie czarne włosy i przymulone czerwone oczy. Wiek szacowany na trzy tysiące lat. Jego show pt. tytułem „Aro Show” przebija nawet „Modę na sukces”. Podczas programu wykręci parę karków, kilka razy szaleńczo się zaśmieje, zatopi ząbki w paru szyjach i powie coś opętanym szeptem. Strasznie wyczerpująca praca. Jego stałymi widzami są (trochę z przymusu) Marek i Kajusz oraz Jane i Alec. Tak jak Kajusz ma kochaną żonę, która całe dnie i zwłaszcza noce siedzi w wieży. Krążą plotki że Aro zaspokaja swoje potrzeby z niejaką Heidi, podobno czasami yyy no tego.. pomaga sobie niebieskimi tabletkami no cóż wiek już nie ten, kondycja nie ta trzeba sobie dopomóc.
  • Marek – obecnie nie ma nic do roboty. Posiada melancholijne czarne włosy i normalne melancholijne, czerwone oczy. Cierpi na atak języka i nie może mówić. Jak opisuje to genialna autorka doznał największej miłości, jaką może przeżyć wampir, obiektem jego uczuć była niejaka Didyme(?). Ale, niestety w „horrorze” na miarę Zmierzchu nie wszystko może być tak wspaniale, Didyme okazała się siostrą Aro, a temu chciało się rzygać gdy patrzył na szczęście swojego brata więc tak po prostu wziął i zniszczył swoją siostrzyczkę (wspaniały brat). Od czasu gdy Aro okazał mu swoją wierność po prostu siedzi na swoim rozwalającym się tronie i patrzy na przedstawienie pt. „Aro przedstawia”, czasami też wyjdzie na jakaś bitwę przynajmniej się dotleni, biedaczysko. Marek posiada talent, może wykryć relację między dowolnymi osobami. Istnieją przypuszczenia, że nasza pseudopisarczyna stwierdziła, że bez tego będzie zupełnie niepotrzebny i wtedy właśnie (z pomocą instynktu macierzyńskiego) dopisała to mu.
  • Kajusz – mruży oczka jak jaszczurka. Białowłosy, miał wielką ochotę[1] zabić Bellę. I każdego kto wejdzie mu w drogę. Jego ulubionym zajęciem jest zabijanie i znęcanie się nad ludźmi i wampirami, idealny kandydat na opiekunkę słitaśśnej Reneesme. W „Załamanym Dałnie 1” jest bardzo nadpobudliwy (czyżby nasza ukochana autorka ukryła jakąś poważną chorobę?). Jego rola w Volterze sprowadza się do siedzenia na czterech literach i syczenia słodkich słówek typu „Zabić”, „Drugiej szansy nie będzie” albo „Z chęcią zatopię zęby w twojej szyi” (czyż nie jest wspaniały?). Na nieszczęście jego fanek ma żonę Athenodore, która w trosce o zdrowie męża zamknęła się w wieży (legenda głosi, że on przychodzi do niej tylko wtedy gdy chce mu się...yyyy no nieważne. Biedny z niego wampirek bo jako jedyny ze Świętej Trójcy Volturi nie posiada talentu( no cóż, ciężkie jest życie wampira). W ramach wynagrodzenia tego defektu kobieta, która go popełniła podarowała mu magiczną zapalniczkę jak podobne urządzenie pewnego dyrektora Hogwartu z tą różnicą, że zamiast gasić świeczki miota w wampiry płomienie.

[edytuj] Służba

  • Jane – śliczne, mające około dwóch i pół tysiąca lat dzieciątko. Jej super moce polegają na torturach wzrokiem[2].
  • Alec – bliźniak Jane, nosi garnitur. Wiecznie zadowolony, jednym spojrzeniem potrafi dosłownie pozbawić czucia. Czuły chłopak!
  • Felix – wesoły, umięśniony wampir, miał wielką ochotę na Bellę. Nie, nie na to!
  • Demetri – namierza ofiary, oprócz tego zdrowo się odżywia. Ma w głowie GPS.
  • Heidi – ślicznotka, przyprowadza jedzenie ludzi...
  • Chelsea - potrafi zacieśniać lub rozluźniać więzy międzyludzkie (i międzywampirze). Trzymała całe to tałatajstwo w ryzach (tj. miłości do Trójki).
  • Renata - tarcza, przeciwdziała atakom fizycznym. Jej jedynym życiowym powołaniem jest chronienie Aro. Na dowód wierności przyszyła sobie opuszki palców do jego płaszcza.
  • Gianna – człowiek, sekretarka Volturi, w przyszłości deser.

[edytuj] Ciekawostki

  • Dotąd nie wyjaśniono co nasze mhroczne wampirki robiły podczas ery jaskiniowców.
  • Dlaczego nasza pseudopisarczyna nie opisała tego co Volturi widzieli za czasów Chrystusa?

Przypisy

  1. Dlaczego się powstrzymał?
  2. Zgaduj zgadula – na kogo to nie działało?



Nasze strony