FANDOM


Marian Dziędziel

Typowy wędkarz

Mój stary to fanatyk wędkarstwa..

Mój stary to fanatyk wędkarstwa...

Mój stary to fanatyk wędkarstwa…

Szczupak jest król wody xD

Szczupak jest król wody xD

Wędkarz udziela wywiadu…

Złowiłem taaakiego szczupaka!

Powitanie wędkarza

Wędkarz – osoba łowiąca ryby (rzadziej) i kalosze (częściej). Z definicji powinien mieć wielką cierpliwość oraz dobry sprzęt. W praktyce ma kiepskiej jakości wędki rozwalone po całym mieszkaniu, a zamiast ryb przynosi puste puszki po piwie (w celu zalania robaka) oraz jedną szprotkę. Panicznie boi się zanurzenia – w tym celu przyczepia się brzegu i przywiązuje niskiej jakości linką. Stereotypowy wędkarz przypomina zazwyczaj Mariana Dziędziela ubranego w bluzę BOMBER lub Piotra Cyrwusa ubranego w kurtkę z Lidla, u którego łączy się tryb agresji po chwaleniu polskiej polityki rybnej.

Typy edytuj

  • Kamper – siedzi na brzegu lub pomoście i czeka 4 godziny na jakikolwiek ruch spławika, międzyczasie popijając wodę mineralną.
  • Springowiec – używa woblera za 50 zł lub błystki za 20 zł (którą można z powodzeniem zastąpić połamaną ruską łyżeczką) którą na przemian rzuca i ciągnie po wodzie. Z daleka wygląda jakby odganiał się od komarów lub miał konwulsje przedśmiertne.
  • Dennik – bierze koszyk, napycha go obojętnie jakimi śmieciami i spuszcza na dno, myśląc, że sam ważąc niespełna 70 kg wyciągnie 150 kg suma. Prawie nigdy nic nie łapie.
  • Spławikowiec – na haczyk nadziewa robaka i wrzuca do wody. Jak ryba zje robaka, spławik się rusza. A jak spławik się rusza, to wędkarz wyławia kalosza.
  • Ciapek – wędkarz, który nigdy nie może nic złowić. Często przeklina i obwinia otoczenie o wszystkie swoje porażki.
  • Koloryzator– chwali się całemu otoczeniu, jakiego to on wczoraj metrowego lina złowił.

Cechy wędkarza edytuj

  • Ma pół mieszkania zawalone wędkami, spławikami, pudłami na haczyki i innymi bibelotami.
  • Kupuje czasopisma „Wędkarz Polski”, „Tygodnik Wędkarski”, „Karp Max”.
  • Opowiada na forach, jakie sumy i szczupaki złapał.
  • Prawdziwi wędkarze potrafią każdy wolny dzień (nieważne, czy słońce, śnieg, deszcz czy grad) przesiedzieć na zbijaniu bąków łowieniu ryb.
  • Nad jeziorem/rzeką je bigos na uspokojenie.
  • W każdą niedzielę zmusza rodzinę do jedzenia ryb, które zostały przez niego złowione, na deser lub przystawkę obiad.
  • Daje w pysk, gdy powiesz, że karasie jedzą gówno.
  • Lubi śpiewać przyśpiewki wszystkie rybki śpią w jeziorze i tym podobne.
  • Wszystkie sukcesy pedagogiczne swoich pociech tłumaczy dietą bogatą w kwasy tłuszczowe znajdujące się w rybach.
  • Nie lubi kajakarzy, bo według niego płoszą ryby.
  • Ma na półce Wielką Encyklopedię Ryb Rzecznych.
  • Uważa, że Polski Związek Wędkarski to siedlisko złodziei, która niedostatecznie zarybia wody.
  • Tępi każdego, kto słucha muzyki na rzeką. Nawet osoby słuchające empetrójek z telefonów – według wędkarza ryba słyszy.
  • Nosi bluzę typu Bomber.

Zobacz też edytuj