Whitesnake

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
20100724 White Snake Iwakuni 5288

Zdjęcie zespołu

Whitesnake (pol. Białywąż) – zespół założony w 1977 roku przez Davida Coverdale'a jako magazyn części zamiennych dla takich zespołów jak Black Sabbath, Deep Purple, Dio czy Rainbow. Na początku nie miał to być w zasadzie zespół, tylko jednorazowe zatrudnienie muzyków sesyjnych. Potem jednak Coverdale dokonał epokowego odkrycia, że ktoś musi grać na trasie koncertowej i tak powstał Chocapic Białywąż.

[edytuj] Historia

W 1976 zastępczy gitarzysta Deep Purple, niejaki Tommy Bolin postanowił zrobić pozostałym członkom zespołu niespodziankę i zaćpał się na śmierć, co stało się podstawą do rozpadu. Coverdale, który, jako stosunkowo świeży nabytek zespołu, nie zdążył się nachapać zaspokoić swojego głodu tworzenia, postanowił nagrać solową płytę. Nikt jej nie kupił, bo nie odbył się ani jeden promujący ją koncert. Po tym przykrym doświadczeniu, w 1978, Coverdale wypuścił kolejne dzieło, Northwinds i tym razem ruszył w trasę koncertową. Personel koncertowy (który był z grubsza taki sam jak na płytach solowych) nazwał White Snake. Osiągnęło toto jakiś tam sukces, co sprowokowało Davida do założenia własnego zespołu. Założenie owe polegało na usunięciu spacji z powyższej nazwy.

Na pierwszą płytę Białegowęża trzeba było czekać całe trzy miesiące od premiery Northwinds, co pozwala przypuszczać, że utwory na niej zawarte są odrzutami z poprzedniej sesji nagraniowej. Potem tempo wydawnicze zespołu nieco spadło, ale i tak do 1982 nowe płytki pojawiały corocznie. Wszystkie zawierają utrzymane w bluesowym klimacie mdłe piosenki z tekstami o miłości. W rzeczonym 1982 Coverdale otrzymał propozycję dołączenia do Black Sabbath, ale odmówił, bo wątroba by tego nie wytrzymała. Lata 80. przyniosły potem jeszcze trzy płytki, które okazały się jak do tej pory najistotniejszymi wyrobami zespołu. Od 1987 roku zespół obracał się w nurcie hair metalu.

Potem znudził się Białymwężem do reszty, co stało się zaczątkiem dziwnego mariażu Coverdale & Page. Wydali tylko jedną płytę w 1993, ale to i tak wystarczyło, by stała się ona zmorą pewnego pana, który w odwecie zmusił Page'a do nagrania kilku płyt, a David został ochrzczony mianem Coverversion.

Zdawałoby się ostatnią płytę zespół wydał w 1997 po czym został przez Coverdale'a rozwiązany. W 2000 ukazała się kolejna solowa płytka wokalisty, co dowodziło ostatecznego końca Whitesnake'a Niespodzianka przyszła w 2002, z okazji oficjalnego 25-lecia zespołu, kiedy to się reaktywował. Grali stare przeboje do 2008, kiedy doszli do wniosku, że fajnie byłoby wyprodukować coś nowego. Owocem ich wysiłków stała się przyzwoita płytka Good to Be Bad. Następna przyszła w 2011, na sześćdziesiąte urodziny Coverdale'a, która nie była już dobra ze względu na mocno osłabły głos wokalisty.

Ogólnie Whitesnake to poletko Davida, on tu jest bossem i wszyscy mają go słuchać. Potwierdza to chociażby fakt, iż oficjalna strona internetowa Coverdale'a jest także oficjalną stroną Whitesnake'a. Dopóki więc wokalista nie odwali kity, a na to się nie zanosi, będą się pojawiać nowe albumy. Pozostali członkowie zawiedzeni humorkami szefa, często zakładali podrzędne zespoły jak np. Blue Murder, Manic Eden oraz The Snakes, który to potem zmienił nazwę na The Company of Snakes[1].

[edytuj] Skład

Pod względem zmienności składu Whitesnake'a David Coverdale zdaje się przebijać takich mistrzów tej sztuki jak Dave Mustaine czy Ritchie Blackmore. Przez zespół przewinęło się, lekko licząc, około 50 muzyków, przez co do dyskografii wielu twórców zalicza wszystkie płyty wydane przez Coverdale'a po odejściu z Deep Purple. Aby nie zanudzić nikogo poprzestańmy może na wypisaniu składu obecnego i muzyków, dla których Białywąż był jedynie odskocznią od innej, uznanej twórczości.

[edytuj] Skład obecny

  • David Coverdale – śpiew, głośne wdychanie powietrza przed mikrofonem (od 1976).
  • Joel Hoekstra – gitara, świeży nabytek, więc jeszcze nie zdążył udowodnić, że potrafi cokolwiek zagrać (od 2014)
  • Reb Beach – gitara, chórki (od 2002).
  • Michael Devin – gitara basowa, chórki (od 2010).
  • Tommy Aldridge – perkusja (1987-91, 2002-07, i od jakiegoś czasu znowu w zespole[2]). Wcześniej grał m. in. u Ozzy'ego.
  • Brian Ruedy – klawisze, chórki (od 2011).

[edytuj] Inne ważne postacie

  • Ian Paice (Deep Purple) – perkusja (1979–1982).
  • Cozy Powell (Black Sabbath, Rainbow i tysiące innych zespołów) – perkusja (1982–1985).
  • Jon Lord (Deep Purple) – klawisze (1978–1984).
  • Roger Glover (Deep Purple, Rainbow) – gitara basowa (1976-1977).
  • Neil Murray (Black Sabbath) – gitara basowa (1978-1982, 1983-1987).
  • Rudy Sarzo (Dio, Ozzy Osbourne) – gitara basowa (1987-1991, 1994).
  • Jimmy Page (Led Zeppelin) – gitara, gitara basowa, harmonijka ustna (1993–1996). Kumpel Davida od flaszki.
  • Vivian Campbell (Dio) – gitara (1987-1988).
  • Doug Aldrich (Dio) – gitara i wokal wspierający (2002-2014).
  • Marco Mendoza (Bill Ward) – basista, wałęsa się tu i tam, to i do Whitesnake'a zagościł (2002-2005).
  • John Sykes (Thin Lizzy) – gitara (1984-1985, 1987).
  • Steve Vai – gitara (1989-1991).

[edytuj] Dyskografia

  • Burn (1974) – a nie, to inny zespół.
  • Stormbringer (1974) – to też jeszcze nie Whitesnake, ale utwór tytułowy ostatnimi laty bywa często grywany na koncertach.
  • Come Taste the Band (1975) – choć David rządził, to jeszcze nie był to jego własny zespół.
  • White Snake (Biały Wąż, 1977, wydany jako album solowy Davida) – o miłości.
  • Northwinds (Północne wiatry, 1978, wydany jako album solowy) – o miłości. I wiatrach...
  • Snakebite (Gryz Węża, 1978) – o miłości. Fajnie, nie?
  • Trouble (Kłopot, 1978) – o miłości, konkretniej o tym jak łatwo można zostać ojcem.
  • Lovehunter (Łowca Miłości, 1979) – o miłości.
  • Ready an' Willing (Gotowy na Chuć, 1980) – o miłości.
  • Come an' Get It (Chodź i Weź Go To, 1981) – o miłości.
  • Saints & Sinners (Święci & Grzesznicy, 1982) – o miłości.
  • Slide It In (Posuń ją Przesuń to, 1984) – o miłości. Niby wiele od poprzednich płyt się nie różni, ale sprzedawała się lepiej.
  • Whitesnake (Białywąż, 1987) – o miłości. Zapewne masz poczucie deja vu, ale pamiętaj, że ta płyta wyżej nazywała się Biały Wąż, a to jest Białywąż. Zrost znaczy. Tak, taki sam jak Białystok. Jako że Amerykanie nie słyszeli nigdy o takich wynalazkach u nich płyta nazywała się 1987.
  • Slip of the Tongue (Liźnięcie Języka, 1989) – o miłości.
  • Coverdale & Page (Coverdale & Page, 1993) – o miłości i... Armageddonie? [3]
  • Restless Heart (Niespokojne Serce, 1997) – o miłości.
  • Into The Light (W stronę Światła, 2000, teoretycznie powrót do solowej twórczości) – o zawale, którego David doznał oczywiście z miłości.
  • Good to Be Bad (Dobrze Być Złym, 2008) – o skłonnościach sadystycznych (w miłości), które pojawiły się u Coverdale'a w związku z kryzysem wieku średniego.
  • Forevermore (Zawszewięcej, 2011) – o miłości. Jak do tej pory ostatnia płyta Whitesnake, chociaż zapewne pojawią się też następne, i tak, będą o miłości.
  • The Purple Album (2015) – powrót do korzeni, czyli nagrywamy na nowo kawałki z czasów Purpli[4]. Cóż, teksty i tak są o miłości.

Przypisy

  1. Nie ma co, kreatywna nazwa
  2. Mógłby się zdecydować
  3. Serio!
  4. Dla tych, co nie zajarzyli: to te trzy pierwsze skreślone
Nasze strony
Przyjaciele