Widzew Łódź

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Zapierdalać, Legia ma miękkie nogi!

Franek Smuda, trener Widzewa, do swoich pupilów, w 80 minucie meczu przy stanie 2:0 dla Legii. Warszawa, stadion przy Łazienkowskiej, 1997

Widzew Łódź (ang. I see in boat, ur. 5 listopada 1910) – mieszczące się w okolicach Łodzi ogólnopolskie Towarzystwo Miłośników Rozwoju Fizycznego, potem Robotnicze Towarzystwo. W końcu działacze przeszli samych siebie i w 2004 roku ogłosili, dla odmiany, powstanie Łódzkiego Stowarzyszenia Widzew Łódź z siedzibą w Łodzi. Tym sprytnym manewrem wyprowadzili w pole i wierzycieli, i sponsorów.

Stara filozoficzna prawda głosi, że wszystko, co powstanie, kiedyś musi umrzeć. Widzew sfalsyfikował te starożytne bzdury. Nie tylko nigdy nie zginął, ale powstał już cztery razy.

Spis treści

[edytuj] Kwestie księgowe

[edytuj] Aktywa klubu

Do największych skarbów klubu należy jego niemal stuletnia tradycja, chodź zawistni twierdzą, że to klub z trochę krótszym stażem, patrz poniżej.

Skarbem jest też Rudy Diabeł/piłkarz/biznesmen/prestidigitator Zibi, który kiedyś strzelał dla nich mnóstwo bramek, potem dał sie sprzedać za ogromną sumę, a teraz powrócił i dokonał sztuczki: klub zamiast spaść z długami do czwartej ligi, został w drugiej bez długów (delikatna zmiana nazwy i osobowości prawnej, to tylko kosmetyka, chodź zawistni pewno twierdzą inaczej).

[edytuj] Pasywa klubu

Pasywa klubu są trudne do oszacowania. Dzięki sprytnym ruchom (raczej poza boiskiem) udało się już nie płacić za postawiony wokół boiska płot, wynajęte od ŁKS-u boisko treningowe, prąd i gaz. I znowu życiowa mądrość i boiskowy spryt włodarzy zespołu, spotkała się z chłodnym przyjęciem innych klubów oraz pechowych wierzycieli.

[edytuj] Działalność sportowa

Widzew w latach 90. ubiegłego wieku specjalizował się w psuciu zabawy innym. Dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Polski na stadionie Legii (za drugim razem kibice gospodarzy próbowali z tej okazji podpalić sobie trybuny) oraz awansował do Ligii Mistrzów na stadionie Broendby Kopenhaga.

Obecnie klubowi wiedzie się średnio, zakończył rozgrywki w drugiej połowie tabeli Pomarańczowej Ligi.

Na początku 2008 roku klub został zdegradowany do ligi numer II za ustawianie meczów, rzecz jasna. Lecz okazało się, że nie ma podstaw prawnych do tego. Mimo to PZPN zdegradowało Widzew. Po fenomenalnej grze piłkarzy, i zajęciu drugiego, od końca miejsca w Ekstraklasie Widzew wylądował w III lidze. Jednak bogacze z Polonii Bytom postanowili, że gra w I lidze to wstyd, i wystąpili do PZPN z prośbą o nieprzyznanie licencji. Dzięki temu Widzew może zagrać w drugiej, a nie III lidze. Jednak PZPN zrobił bogaczom z Polonii na złość i przyznał im licencję na grę w Ekstraklasie. Widzew po raz drugi w II lidze.

[edytuj] Sukcesy

Niewątpliwie największym sukcesem klubu, którym po wieki Widzew zapisał się w historii europejskiej piłki był jego długi i barwny występ w pucharze UEFA w sezonie 1992/1993, kiedy to po pełnym walki meczu Widzew okazał się nieznacznie gorszy od swojego rywala z Frankfurtu i uległ Eintrachtowi skromne 9:0. Zgodnym okiem obserwatorów Widzew był w tym meczy drużyną lepszą, prezentującą kunszt i finezję gry, przewyższającą rywala pod każdym względem. Po tym spotkaniu na pewien okres został zmieniony numer kierunkowy do Łodzi na 09, a władze klubu doszukały się nawet danych świadczących o tym, że klub powstał nie w 1910 roku lecz w 1909 i jego nazwa na wzór drużyn niemieckich (patrz np. Schalke 04 Gelsenkirchen) została przemianowana na Widzew 09 Łódź

społeczność