Wiersz gotycki

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Info Główny artykuł: wiersz
Goth2

Niepisząca

OH MY GOD UGLY GOTH!!!

Pisząca

Kristengoth4

Ona i tak cię zje

Wiersz gotycki – cierpiętniczy utwór literacki, nawiązujący głównie sam do siebie, opowiadający o wewnętrznym skostnieniu i drążący różne aspekty faktu, że autor(ka) ma przewalone jak kot w sokowirówce. Podstawowymi tworzywami wiersza gotyckiego są cierpienie i wielokropki. Interesującym jest fakt, że większość poezji gotyckiej to białe wiersze.

[edytuj] Piszemy

Aby napisać gotycki wiersz, należy być maksymalnie żałosnym i często wspominać, że szkoła, do której uczęszczamy, ssie, a nasze libido leży odłogiem. Każdy wers kończy się obowiązkowym wielokropkiem... Piszemy, w zupełnie przewidywalnych słowach, o własnej wyjątkowości i nie zapominamy wspomnieć o zrozumieniu, jakim darzą nas nasi mhroczni idole, chociaż nasze najbliższe otoczenie nie rozumie nas wcale. W dobrym tonie będzie nadmienić o takich zjawiskach, jak jątrzenie, skraplanie, nadszarpywanie, ściekanie i gnicie, a także o tym, że czas się ślamazarzy, a Szatan (koniecznie wielką literą) wypełnia nam duszę, jakby wypełniał „czek ciemności” lub inny abstrakcyjny gadżet.

Ważnym aspektem wiersza gotyckiego jest odpowiednia pisownia i użyte litery. Nadużywamy wszystkich słów z „ch”, „h”, „r” i „k”, najlepiej w połączeniu z samogłoską „o”, tak aby słowa były mroczne. Ktoś może z tego wywnioskować, że słowo „krok” jest mroczne. Istotnie, jest, musimy jednak pamiętać o odpowiedniej pisowni. „Krok” a „khrhok...” to spora różnica.

[edytuj] Tematyka

Częstymi motywami wierszy gotyckich są upadłe anioły (z angielszczyzny folyn ejndżels), śmierć, świece, paznokcie, mhrok w sercu i zbroczone świeżą krwią żyletki. Połowę wiersza (nie licząc, rzecz jasna, wielokropków) stanowią zaimku typu „me”, „twe”, „mego”, „swego”. Hasło Born to be Goth jest stale popularne jako motto wiersza gotyckiego, podejmującego wciąż od nowa problem świadomości gothlife'u.

Pisząc wiersz gotycki nie można zlekceważyć brutalnej ingerencji świata w nasze gotyckie życie: należy odwdzięczyć mu się brutalną ingerencją w zasady ortografii i gramatyki, a także pogwałcić jakiś symbol religijny albo ośmieszyć wredniejszego z rodziców, który kazał nam uprzątnąć ten burdel, bo podłogi nie widać.

Zły rodzic nie pozwala nam w spokoju sumienia zapaść na zwyrodnienie stawów skokowych i zaplątywać się co rusz w elegancki gotycki płaszcz, który pożyczyliśmy z wieszaka w mhrocznej i zadymionej knajpie, zostawiając w zamian naszą grzeczną, harcerską kurteczkę. Wcześniej pospiesznie zdzierając naszywki, oczywiście.

[edytuj] Głębszy wgląd

  • Got nie ma urodzin, a zamiast tego posiada datę śmierci wypaloną na czaszce.
  • Nie żyje, tylko trwa w swej marnej egzystencji.
  • Nie je, tylko ostatnim ze sposobów podtrzymuje marność nad marnościami egzystencji.
  • Jest tak mhroczny, że na tle nocy wygląda jak heban na sośninie.
  • Nie zapiera brudu. Wypala go albo czerni zapalniczką.
  • Gotyckiej egzystencji nie pogłębiają negatywnie nacechowane przymiotniki; to gotycka egzystencja je pogłębia.
  • Zaangażowany got to taki, który może jeszcze podzielić się czernią i pozostać niewidocznym.

[edytuj] Zobacz też

Nasze strony
W innych językach