FANDOM


Przenosimy się na nonsa.pl!

Po ponad trzynastu latach na serwerach Wikii, otrzymaliśmy niespodziewaną wiadomość – Wikia/Fandom zdecydowała o całkowitym usunięciu Nonsensopedii.
Czas na wyniesienie się stąd mamy do 21 kwietnia. Tego dnia strona nonsensopedia.wikia.com przestanie działać. Administracji nie zostało w takiej sytuacji zbyt wiele opcji. Doszliśmy do wniosku, że jedynym sensownym wyjściem jest przeniesienie się na nowy, niezależny hosting.

Ten artykuł znajdziesz na nowej Nonsensopedii tutaj.
Przenosimy się na nonsa.pl!

Po ponad trzynastu latach na serwerach Wikii, otrzymaliśmy niespodziewaną wiadomość – Wikia/Fandom zdecydowała o całkowitym usunięciu Nonsensopedii.
Czas na wyniesienie się stąd mamy do 21 kwietnia. Tego dnia strona nonsensopedia.wikia.com przestanie działać. Administracji nie zostało w takiej sytuacji zbyt wiele opcji. Doszliśmy do wniosku, że jedynym sensownym wyjściem jest przeniesienie się na nowy, niezależny hosting.
Ten artykuł znajdziesz na nowej Nonsensopedii tutaj.



Wrecking Crew – gra logiczna z 1985 roku, wypuszczona na Famicoma, jego klony NES-a, a także rok wcześniej na automaty, w ramach serii VS.

Rozgrywka edytuj

Celem gry jest rozwalenie stu placów nielegalnej budowy siedmiopiętrowych wieżowców. Ekipy wyburzające strajkują, więc powołanie zyskują Mario i Luigi z Mario Bros, a także kibole. W pierwszej połowie gry nie dopuszczamy do budowy wieżowców na Śląsku – przez pierwsze 25 etapów rozwalamy wieżowce w Katowicach, z których ma być widoczna Sosnowieś nawet w okresie gęstego smogu. Po rozwaleniu budynków przyjeżdżają kibole lokalnego GKS-u i to oni dokończą rozbiórkę szybciej od etatowych „fachowców”. W zakresie etapów 26–50 przenosimy się do Sosnowsi i tam rozwalamy wieżowce z widokiem na Katowice. Po wykonaniu tej części robót przyjeżdżają kibole lokalnego Zagłębia i to oni dokończą profesjonalną rozbiórkę w ekspresowym tempie. Z kolei etapy 51–75 to rozwalenie części wieżowców na ziemi łódzkiej – zaczynamy w Łodzi, wyburzamy wieżowce z widokiem na Zgierz. Po wykonaniu tego skrawka robót, resztę zrobią kibole lokalnych klubów piłkarskich: ŁKS-u i Widzewa. Z kolei ostatnia część (etapy 76–100) to rozwalenie wieżowców w Zgierzu z widokiem na Łódź i część Pabianic. Kibole Boruty Zgierz rozprawią się z resztą nieco trudniejszych zadań. Po rozwaleniu setnego wieżowca, zaczynamy kolejną serię rozbiórek w tych samych rejonach Polski. W trakcie całej gry będą czekać do rozwalenia szatnie robotników, mury o zwykłej i zwiększonej trwałości, tymczasowe drabiny z betonu, a także filary z beczkami. Robotę czasem może ułatwić radziecka bombka choinkowa z niewielką siłą wybuchu. Na placu budowy są kierownicy budowy, którzy się poprzebierali dla niepoznaki w czerwone, łatwopalne ubrania ze Szmatexu. Należy ich unikać jak ognia, bo taki ubiór ma ponad 600 stopni Celsjusza, a spotkanie z nim skutkuje ponowną rozbiórką całego budynku. Na placu czasem jest też pseudokibic Pogoni Szczecin, ubrany w brązowy garnitur. On utrudnia rozbiórkę (czasem też rozwala niektóre szatnie), zwłaszcza że to on jest szefem jednej z firm prowadzących rozbiórkę. Wszystkie place budowy są ciemnozielone z odblaskiem. Raz na kilka rozbiórek trafiamy na jeden z oddziałów Poczty Polskiej i szukamy kompromitującego listu zanim pseudokibic Pogoni go znajdzie.

Wersja VS edytuj

Żeby gracze się nie nudzili przy automatach, Nintendo postanowiło rok wcześniej[1] wypuścić swoją grę w wersji VS. Wersja ta trochę się różniła od pierwowzoru:

  • place budowy to już czteropiętrowe bloki,
  • o ile placów budowy dalej jest 100, tutaj mają aż trzy kolory:
    • zielony – dla placów budowy w Katowicach (nie dopuszczamy tym razem do budowy bloków z widokiem na Świętochłowice),
    • brązowy – place budowy w Szczecinie (rozbieramy bloki z widokiem na Police),
    • niebieski – rozbiórka bloków w Poznaniu z widokiem na Wysogotowo.
  • można grać równocześnie (na NES-ie należało poczekać na zmianę warty aż protagonista się poparzy),
  • należy rozebrać budynek w przeciągu dwóch minut[2],
  • teraz na każdym etapie „towarzyszy” nam pseudokibic Lecha Poznań.
  • do kierowników budowy dołącza jeszcze jeden – komputerowiec, jeden z monterów monitoringu prywatnego,
  • listu pochwalnego na Poczcie Polskiej szukamy samodzielnie.

Przypisy

  1. Przypadek? Absolutnie nie!
  2. Budynek po upływie dwóch minut jest silnie zaczadzony