X Japan

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Xjapan

Oto X Japan – nic dodać, nic ująć

Xjapoński zespół powermetalowy, progresywny i balladowy, czyli po prostu Visual Kei. Przez lata obrósł kultem, a to wszystko zaczęło się tak niewinnie…

[edytuj] Historia

W 1977 roku dwóch znajomych z przedszkola – Yoshiki Hayashi i Toshimitsu „Toshi” Deyama – założyło taki sobie zespół. Przywałęsało się do nich jeszcze parę osób, ale to bez znaczenia. I tak sobie grali, aż ktoś wpadł na pomysł, że na muzyce można zarobić. Potrzebowali cwanej nazwy z którą mogą podbić świat i kreatywnie wymyślili X[1]. Nagrali demo, ale wytwórnie nie były zainteresowane. Yoshiki w iście rock and rollowym stylu sprzedał rodzinny biznes (podobno mama mu pozwoliła) by założyć od razu całą wytwórnię. Skład zespołu ciągle się zmieniał, przez co nazywani byli „fabryką blondynów”. Bowiem kto nie chciał się przebierać ani farbować nie miał wstępu do zespołu. W końcu udało im się skompletować ekipę i mogli zacząć nagrywać. Po dwóch albumach postanowili ruszyć na Amerykę, więc dla podkreślenia kim są zmienili nazwę na X Japan. Niedługo później zszokowali cały świat pokazując się bez makijażu. Trochę pograli, pozarabiali i w 1997 roku się rozwiązali. Rozstanie było bolesne i wszyscy członkowie zespołu mocne je przeżyli (lub nie przeżyli). Historia jednak uczy, że z pewnych powodów zespoły lubią się reaktywować. Nastąpiło to w 2007 i tak sobie istnieją do dziś.

[edytuj] Styl

Xjapanlogo

Mają też własne logo, jakby to kogoś interesowało

Od początku mieli bardzo oryginalny styl. Jak chcą, to potrafią grać szybko i ostro, jednak ballady zajmują połowę ich płyt. Od czasu do czasu podpatrują coś u Malmsteena. Wszyscy członkowie zespołu uwielbiają KISS, lecz w kwestii szokowania wizerunkiem poszli o pół świata dalej. Farbowali włosy, ubierali się w ciuchy dla dziewczynek, nakładali więcej tapety niż obecnie gimnazjalistki. Generalnie wzorują się na glam rocku. Jeśli chodzi o Visual Kei, to wcale nie byli pierwsi, ale zdobyli największą popularność. Prasa ani telewizja na początku nie chciała z nimi nawet robić wywiadów, ale jak sprzedali 20 milionów płyt w Japonii, to media nie miały wyjścia. Dziś ekkusu ma wielu psychopatycznych fanów. Śpiewają w połowie po japońsku, w połowie po angielsku, wychodzi z tego coś niezrozumiałego dla nikogo[2], ale kogo to obchodzi?

[edytuj] Skład

[edytuj] Obecny

  • Yoshiki – perkusja i pianino, szefowanie (od zawsze na zawsze).
  • Toshi – krzyczenie lub szeptanie, czasem gitara akustyczna lub wpieprzy się na perkusję (od początku do końca).
  • hide – gitarzysta, mimo, że nie żyje, gra dalej w zespole (od 1987).
  • Pata – drugi gitarzysta (od 1987).
  • Heath – gitara basowa, podobno też wokal wspierający (od 1992).
  • Sugizo – jako, że ciężko trupowi koncertować, robi za gitarzystę, dodatkowo skrzypce i wokal wspierający (dopiero od 2007).

[edytuj] Byli członkowie

  • Taiji Sawada – basista, jeden z dwóch samobójców w zespole (1985, 1986-92).
  • i jeszcze paru innych, ale nawet Japończycy ich nie znają.

[edytuj] Dyskografia

  • Vanishing Vision (1988) – takie tam nieciekawe i bez znaczenia.
  • Blue Blood (1989) – nagrany ponownie i dokończony pierwszy album. Zrobił furorę i sprzedał się w milionowych egzemplarzach, więc mama Yoshikiego mogła odkupić swój sklep.
  • Jealousy (1991) – kontynuacja obranego kierunku, trochę ballad i parę ostrzejszych kawałków.
  • Art of Life (1993) – jeden półgodzinny kawałek, ale i tak zdążyli zmieszać ballady z ostrzejszymi klimatami.
  • Dahlia (1996) – tu już praktycznie same ballady i parę bezpłciowych eksperymentów, ale krytycy i tak byli w niebo wzięci.
  • od reaktywacji wydali trzy single, w tym jeden jest soundtrackiem z Piły IV. Oprócz tego wydali kupę albumów koncertowych, ale wszystkie brzmią tak samo.

Przypisy

  1. była to jedyna łacińska litera, którą potrafili napisać
  2. nawet gdy Toshi śpiewa po angielsku i tak trudno go zrozumieć
Nasze strony
Przyjaciele