Zdanie palindromiczne
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Zdanie palindromiczne – dwa lub więcej słów ustawionych obok siebie w taki sposób, że tworzą tasiemcowy palindrom, będąc jednocześnie wypowiedzią z jakimś tam sensem.
Zdania palindromiczne
- Mamuta tu mam.
- Tolo ma samolot.
- Ile Romanowi dała za ład Iwona moreli?
- Kobyła ma mały bok.
- Wół utył i ma miły tułów.
- Zakopane na pokaz.
- A jego nie chce, chce ino geja.
- Może jutro ta dama da tortu jeżom? (to zdanie jest niepodważalnym dowodem na to, że gdyby się pisało „jeżą”, to zamiast „może” trzeba by mówić „ąże”).
- Zagwiżdż i w gaz - to prawdziwy palindrom i tytuł najnowszej książki z palindromami. Młodzież (nie wszystka) woli jednak pisać: zagwiszcz i w gaz, popełniając cztery błędy na trzech miejscach, co do niedawna wydawało się niemożliwe.
Najwięcej nonsensownych śmiesznych palindromów jest w książkach Tadeusza Morawskiego „Gór ech chce róg” oraz „Zagwiżdż i w gaz”. Poniżej, „na oko” 21 (czyli też „oko”!) palindromów:
- Asa loguj u golasa!
- Ilu tuli filut Uli?
- To po stos psot – Sopot!
- Adela atomowo mota – ale da
- Ala boski miks obala
- U Izydy żądze na wyrku co noc ukrywane – zdąży Dyziu?
- Ukrywany z Ulm, a tam luzy na wyrku
- Łajce psi specjał
- Ej, Eli Kamil świeże jada jeże i w ślimaki leje
- A mus z okna da nam rabuś, u barmana danko z suma
- Ada jest estetką, baca Bąk te tse-tse jada
- Łapał za tokaj, a kota złapał
- Zula łowi, a Noe leje Leona i woła – luz!
- I car komedia i demokraci
- A nam kusa sukmana
- Kory wina – Ani wyrok
- Ile Roman ładny dyndał na moreli?
- Zaradny dynda raz
- Pętaka pętaj, a tępaka tęp!
- Ej, Ela, ten Urban mech ci cały mył, a cichcem na bruneta leje
- Pąk Izydor świni w środy z Iką P.
[edytuj] Linki zewnętrzne
To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny literatury. Jeśli nie masz uczulenia na książki – rozbuduj go .


